Biszkopt

Opublikowano 05.04.2021 w Biszkopty/spody
< 1 h Łatwy
Biszkopt

Opadnie czy nie opadnie? Oto jest pytanie! Chyba każdy chociaż raz zadawał sobie to pytanie spoglądając nerwowo na piekarnik i czekając na biszkopt. Dziś pokaże ci jak zrobić idealny, puszysty, a przede wszystkim nieopadający biszkopt. Od lat używam jednego sprawdzonego przepisu na biszkopt. Jednak przygotowując się do tego wpisu, wypróbowałam inny bardzo podobny przepis i efekt był również zadowalający.

Składniki przepis 1:

  • 200 g mąki tortowej
  • 200 g cukru (najlepiej drobnoziarnisty)
  • 6 jaj rozmiar M
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki przepis 2:

  • 150 g mąki tortowej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 200 g cukru (najlepiej drobnoziarnisty)
  • 6 jaj rozmiar M
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Jeśli chcesz upiec większy biszkopt to na każde dodatkowe jajko dodajesz ok 25/30 g mąki i tyle samo cukru. Jeśli użyjesz przepisu z mąki ziemniaczanej stosunek mąki tortowej do mąki ziemniaczanej to 3:1.

Biszkopt - składniki
Składniki na biszkopt

Przygotowanie:

  • Przygotuj dużą suchą miskę i oddziel wszystkie jajka od żółtek.
  • Ubij białka, najlepiej mikserem (ręcznie też się da). Trwa to jakieś 3-4 minuty. Miksujesz dopóki piana nie zrobi się sztywna. Sprawdź to odwracając miskę do góry dnem. Jak nic nie wypadnie to znaczy, że to czas na cukier.
  • Cukier dosypuj partiami. Taka ilość cukru przeważnie dzielę na około 6 części. Po każdym dosypaniu miksuję około minuty. Na koniec zgarniam pianę łopatką z brzegów miski i miksuję, żeby mieć pewność, że cały cukier się roztopił.
  • Przyszedł czas na żółtka. Ja dodaje po jednym, chociaż nie musisz robić tego z aptekarską precyzją. Mieszasz możliwie jak najkrócej tylko do połączenia składników.
  • Czas na mieszanie ręczne, ja używam do tego silikonowej łopatki - zdecydowanie jest najwygodniejsza. Przesiej wcześniej mąkę z proszkiem do pieczenia. Całość podziel na mniej więcej 3 części i dodawaj partiami do ciasta. Mieszaj dokładnie, aż nie zauważysz żadnych grudek lub mąki. Niezalecany jest pośpiech. Rób to kolistymi podłużnymi ruchami - nie chce zniwelować uzyskanego efektu ubicia piany.
  • Jeżeli używasz blaszki metalowej to oddziel bok od spodu i podłóż sobie papier, tak jak możesz zobaczyć na moim filmie na YT. Nadmiar papieru odetnij.
  • Przekładam masę do blaszki. Ważne: nie smarujemy niczym boków formy. Biszkopt ma się po nich wspinać, a nie ześlizgiwać.
  • Wstaw do piernika na ok. 35/40 minut na 160 stopni. Piekarnik powinien czekać nagrzany na biszkopt, a nie na odwrót. Pieczesz biszkopt do suchego patyczka. Możesz wykonać taki test najwcześniej 5 minut przed zakończeniem pieczenia, wbijasz suchy patyczek w biszkopt i jeśli wyjdzie suchy to znaczy, że gotowy.

Rady, luźne przemyślenia i odkrycia:

Jeżeli wpadnie ci skorupka do białek – a mi to się dzieje praktycznie za każdym razem - oto prosty sposób. Nawilż palec w wodzie i skorupka przyklei Ci się do palca.

Najlepszy do biszkoptu będzie cukier drobnoziarnisty. Nie używaj cukru pudru - nie nadaje się. Jeśli nie masz akurat pod ręką cukru drobnoziarnistego, możesz użyć tego zwykłego. Po prostu trzeba będzie dłużej mieszać, żeby cukier się roztopił. Można to łatwo sprawdzić – moczysz palec w pianie. Sprawdzasz pod opuszkami czy wyczuwasz drobinki cukru.

Wiele razy słyszałam, że biszkoptem po upieczeniu powinno się rzucić, żeby uwolnić gwałtownie pęcherzyki powietrza i wtedy biszkopt nie opadnie. Wiele razy nim nie rzucałam i nic takiego się nie stało. Jednak ten ‘mit’ ma swoje podstawy. Kiedyś, gdy nie używano tak powszechnie proszku do pieczenia (wiele osób twierdzi, że do prawdziwego biszkopta nie powinno się używać proszku do pieczenia) to środek biszkoptu rósł szybciej niż jego brzegi. Dlatego rzucano biszkoptem, żeby zniwelować różnicę. Dodatkowo rzucanie miało na celu uwolnić pęcherzyki powietrz. Więc jeśli się tego nie zrobiło, to po nałożeniu kremu, biszkopt w niektórych miejscach mógł ‘osiąść’ – skutek nacisku kremu na pęcherzyki powietrza, które w końcu same znalazły ujście. Tą mądrością podzieliła się moja koleżanka i w gruncie rzeczy ma dla mnie więcej sensu niż sam powtarzany pusty frazes 'rzuć biszkoptem, bo tak'’ ;) Podsumowując: jeśli robiąc biszkopt nie używasz proszku do pieczenia – dla pewność rzuć sobie bezkarnie biszkoptem.

Mówi się, że biszkopt nie lubi przeciągów. Sprawdziłam. Nie lubi. Jesteśmy wzrokowcami – nagrałam to i udostępniłam na filmie na YT. Nie popełnij tego błędu i pozostaw biszkopt do wystygnięcia w piekarniku.

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Jajka będą się lepiej ubijać, gdy nie będą zimne, a dodatkowo składniki lepiej i szybciej się połączą, gdy będą w zbliżonej temperaturze. Obrazując to – zimne masło niezbyt dobrze współpracuje z mąką prawda?

Pamiętaj, gdy korzystasz z przepisu na biszkopt, w którym składniki podane są w gramach i chcesz ‘przerobić’ go na przepis w szklankach to szklanka mąki nie jest równa gramowo szklance mąki. Mąka jest lżejsza od cukru, więc jeśli masz stosunek mąki do cukru 1:1 to pamiętaj o tym.

Jajka muszą być bardzo dobrze ubite. Nie bój się, że za mocno ubijesz białka. Naprawdę trzeba się postarać, żeby to zrobić. Szczerze mówiąc jest większe prawdopodobieństwo, że za mało je ubijesz niż ze za mocno. Gdy stwierdzisz, że cukier całkowicie się rozpuścił - mieszaj jeszcze przez dwie, trzy minuty. Będziesz mieć pewność, że masa jest porządnie ubita.

Masz zimne jajka? Nie szkodzi. Włóż je na moment do ciepłej (nie gorącej!) wody - szybko zrobią się ciepłe.

Mąkę z pianą koniecznie mieszamy ręcznie, nie chcemy zniweczyć żmudnego procesu ubijania piany. Mąkę napowietrzamy wcześniej przez przesianie przez sitko. W końcu zależy Ci na dobrze wyrośniętym biszkopcie, nie?

Biszkopt kroisz dopiero jak wystygnie, najlepiej na następny dzień. Przejeżdżamy boki biszkoptu noże, żeby oddzielić go od formy. Zdejmujemy bok formy, odwracamy do góry nogami na talerz. Ściągamy papier. Nic trudnego prawda?

W formie silikonowej biszkopt także wyjdzie. Nie byłabym sobą, gdybym tego nie porównała. Zobacz na filmie – biszkopt urósł na prawie 5 cm (w porównaniu do 6 cm w tradycyjnej formie), a użyłam jedno jajko mniej i wyszedł wspaniale.

Poniżej na obrazku mała ściąga:

Biszkopt - rady
Rady dotyczące biszkoptu

Moja tortownica metalowa ma 26 cm średnicy, silikonowa jest odrobinę większa. Oba przepisy na biszkopt, które próbowałam są równie dobre. Biszkopt bez mąki ziemniaczanej urósł na prawie 6 cm. Ten na mące ziemniaczanej urósł o 0,5 cm więcej, innych różnic nie zauważyłam. Ale zrobiłam tylko jedną próbę, więc ciężko to obiektywnie ocenić. Być może kiedyś jeszcze do tego wrócę i zrobię więcej prób do analizy. Z różnic, które odkryłam to jedynie to, że biszkopt na mące ziemniaczanej wydaje się być bardziej kruchy. Ale jak pisałam wcześniej – jedna próba to zbyt mało by stawiać pewne wnioski.

A co jak mimo wszystko biszkopt opadnie/nie wyjdzie/urośnie za mały? Zawsze możesz zrobić tort np. jelly fruit cake i zamaskować niedoskonałości lub zrobić bajaderki!

Smacznego!

Ikona czapki

Ikona nagłówka Komentarze

Ikona nagłówka Popularne przepisy