Ule orzechowe

Opublikowano 04.04.2021 w Boże Narodzenie
< 1 H 30-34 sztuk Łatwe
Ule orzechowe

Ule to czeski przysmak, który zadomowił się również na śląsku. Goszczą najczęściej na świątecznych stołach jak i na weselnych paterach (zawsze je wyjadam, wszystkie są moje!). Można je zrobić w paru smakach, choć mam wrażenie, że najbardziej popularny jest smak orzechowy z nadzieniem advokatowym. W internecie królują dwa przepisy. Jeden z nich ma w sobie białko jajka, co nie cieszy się moją dobrą opinią - jakoś mam złe skojarzenia, salmonella i te sprawy. Drugi przepis ma w sobie ogrom składników, a ja nie lubię zbytnio cudować z przepisami. Wole proste i szybkie, oczywiście jeśli tylko jest taka możliwość. Tutaj jest. Proponuje swój autorski (nigdzie na taki się jeszcze nie natknęłam) przepis na ule orzechowe. Jedyny ich minus - potrzebujesz specjalnej foremki do lepienia uli, ale jest też dobra wiadomość - z łatwością możesz takie zamówić na internecie.

Składniki na masę orzechową:

  • 300 g zmielonych orzechów włoskich
  • 200 g cukru pudru
  • 40 g rozpuszczonego masła
  • 50 ml advokatu

Masa advokatowa:

  • 50 g miękkiego masła
  • 50 g cukru pudru
  • 50 ml advokatu

Polewa (opcjonalnie):

  • płynna śmietana 18%
  • czekolada gorzka
  • wiórki kokosowe

Podane składniki wystarczą na około 30/34 ule (w zależności jak dużą dziurkę będziesz robić na nadzienie).

Ule orzechowe - masa
Składniki na masę orzechową
Ule orzechowe - masa advokatowa
Składniki na masę advokatową

Dodatkowo potrzebujesz:

  • wafle lub opłatki
  • foremki do wyrabiania uli (kupisz w każdym sklepie z artykułami do gospodarstwa domowego - w sieciówkach raczej nie widziałam, ja swoje kupiłam na targu)
Ule orzechowe - formy do lepienia uli
Formy do lepienia uli

Przygotowanie:

  • Jeśli masz całe orzechy włoskie – dokładnie je zmiel.
  • Do miski przesyp przez sitko cukier puder – nie może być żadnych grudek. Później do cukru dodaj zmielone orzechy włoskie, adwokat i roztopione masło. Mieszaj to najlepiej łyżką lub ręką - technika dowolna. Jeśli użyjesz miksera to wszystko prawdopodobnie się rozsypie. Masę mieszasz tak długo, aż będzie można z niej lepić kulku/walce – nie muszą być idealnie równe, chodzi bardziej o wydzielenie porcji na jedną formę ula. Dodatkowo możesz włożyć gotowe kulki na moment do lodówki, żeby się odrobinę schłodziły - będzie łatwiej je lepiej i nie będą się tak kleić.
  • Wykrój kieliszkiem spody w wafelkach lub w opłatkach. Dodatkowo to ważne, żeby opłatek nie był połamany.
  • Czas na nadzienie. Miękkie masło połącz z przesianym przez sitko cukrem pudrem - pisałam już nie potrzebujemy grudek?. Tak samo jak z masą orzechową – nie używaj miksera, bo wszystko się rozsypie. Wymieszaj ręcznie - łyżką. Gdy wszystko ładnie się połączy dodaj advokatu. Teraz na wszelki wypadek możesz pomieszać mikserem, jeśli uznasz to za konieczne - może pojawiły się jakieś grudki.
  • Wyjmij kulki orzechowe z lodówki i zacznij lepić ule. Formę za każdym razem wysmaruj od wewnątrz porządnie cukrem pudrem, wtedy masa nie przyklei się do formy. Wciśnij mocno kulkę do formy, żeby perforacje się dobrze odbiły. Na środku odciśnij dziurkę na nadzienie – ja używam do tego rączki łopatki kuchennej.
  • Gdy już cała masa jest ulepiona na kształt uli – należy wtłoczyć do dziurki nadzienie. Możesz zrobić to na dwa sposoby: użyć strzykawki lub robić to małą łyżeczką. Oby dwie metody są równie skuteczne. Po wtłoczeniu nadzienia, przyklej spód. Ważne: wafelek przyklejaj mniej karbowaną stroną do ula – nadzienie wtedy nie wypłynie.
  • Możesz opcjonalnie zrobić polewę czekoladową z wiórkami kokosowymi. Wystarczy podgrzać na małej mocy odrobinę śmietanę i rozpuścić w niej kawałki czekolady. Podobno mówią na to ganache, po staremu polewa czekoladowa. Uważaj, żeby nie przypalić. Gdy składniki dobrze się połączą – przelej polewę do mniejszego pojemnika, żeby łatwiej ci było moczyć ule. Szczyt ula zanurz w polewie i następnie obtocz w wiórkach kokosowych.

Nagranie na Youtube:

Poniżej nagranie, w którym dokładnie pokazuje w jaki sposób zrobić ule orzechowe - audio jest w wersji polskiej.

Dostępne angielskie napisy.

Rady:

Tak przygotowane ciasteczka należy trzymać w lodówce. Właściwie można je jeść od razu, jednak ja polecam wstrzymać się z tym przez jeden dzień – składniki lepiej sobą przesiąkną i będą po prostu smaczniejsze, a sam ul zrobi się twardszy. 

Najczęściej polecaną metodą do mielenia orzechów włoskich jest użycie blendera kielichowego. Jest też parę innych metod np. moździerz, blender ręczny, papier do pieczenia i wałek. Dodatkowo po co się męczyć - możesz od razu kupić zmielone, w smaku napewno nie wyczujesz żadnej różnicy.

Niektóre gatunki orzechów włoskich są bardziej tłuste, więc trzeba dodać więcej cukru pudru do wyrabianej masy orzechowej, żeby nie była za bardzo „mokra” i się za bardzo kleiła.

Weź kieliszek i przymierz go obwodem do foremki do lepienia uli. Obwód kieliszka musi być odrobinę większy od formy do uli, ponieważ wtedy mamy pewność, że spód nie będzie za mały i nadzienie nam nie wypłynie.

Teraz omówmy sobie co może jeszcze pójść nie tak podczas lepienia foremek. Zaskakująco sporo rzeczy. Ul może przykleić się do rączki łopatki – wystarczy smarować co jakiś czas rączkę cukrem pudrem. Jeśli kulka będzie za duża – nic się nie stało. Po prostu zbierz nadmiar, być może użyjesz go później przy zbyt małych kulkach. Pierwszorazowe klejenie uli to najczęściej metoda prób i błędów, żeby wyczuć „materiał”, więc nie przejmuj się ilością nieudanych podejść. Dosłownie każdemu się to zdarza.

Ule orzechowe z polewą i kokosem
Ule orzechowe z polewą czekoladową i wiórkami kokosowymi

Dodatkowo możesz sprawdzić jak zrobić ule kokosowe i kakaowe! Inne bożonarodzeniowe dania np. moczka śląska.

Smacznego!

Ikona czapki

Ikona nagłówka Komentarze

Ikona nagłówka Popularne przepisy